Wiadomości z Rosji

Znajdujesz się na blogu, który zawiera przetłumaczone przez jego autorkę, w sposób mniej lub bardziej dosłowny, artykuły zaczerpnięte z rosyjskich portali internetowych, pogrupowane w kilka kategorii, razem tworzące ciekawą, kolorową mozaikę, pozwalającą na spojrzenie na Rosję z wielu perspektyw i zafascynowanie się jej różnorodnością. Pod każdym tłumaczeniem zamieszczone jest nazwisko autora tekstu, źródło oraz data publikacji, o ile jest wiadoma. Serdecznie zapraszam do lektury bloga, w którym każdy odwiedzający z pewnością znajdzie coś interesującego.



niedziela, 15 maja 2011

Putin testował Ładę Granta

Rosyjski premier Władimir Putin musiał się postarać, żeby próba nowego narodowego samochodu marki Łada nie zakończyła się fiaskiem. Kilka razy bezskutecznie przekręcał klucz w stacyjce, zanim auto raczyło odpalić.
Putin nie obraża samochodów produkcji krajowej. Sam jest właścicielem wojskowej terenówki Łada Niva. Jednakże dopóki nie udało mu się pojechać nową Ładą Granta, a potem pochwalić ów samochód i nazwać go jego „dobrym autem”, przyszło mu przeżyć nieprzyjemne chwile.

Fot. http://ruautodigest.ru/avtovaz-
bazovaya-komplektaciya-lada-
granta-budet-kak-u-lada-samara/
Najpierw nie mógł otworzyć bagażnika samochodu i zmuszeni byli przyjść mu z pomocą przedstawiciele fabryki. Kiedy siadł w końcu za kierownicą, problemy się nie skończyły. Pierwsza próba odpalenia Łady zakończyła się niepowodzeniem, druga także… a potem potrzeba było jeszcze kilka takich, zanim, dzięki jeszcze jednej bezcennej radzie z boku, samochód udało się odpalić.
Tym niemniej, przejechawszy się Ładą, Putin nie pozwolił jej obrażać i cała winę za problemy przed przejażdżką wziął na siebie. „Nie wiedziałem, że ma elektroniczny pedał gazu, nie trzeba na niego naciskać. A ja z przyzwyczajenia zacząłem naciskać. Z przyzwyczajenia”, - tak Putin wyjaśnił jeden z powodów początkowego zamętu.
Łada Granta, z ceną około 150 tysięcy koron, powinna być najtańszym samochodem w Europie. Na rynku pojawi się jeszcze w tym roku.



Autor: Brak danych.
Źródło: http://inosmi.ru/video/20110515/169370328.html (wgląd: 15.05.2011).
Data publikacji: 13.05.2011.

środa, 11 maja 2011

Moskwa wśród najlepszych miast świata

Kompania konsultingowa Knight Frank ogłosiła ranking najlepszych miast świata za rok 2011. Pierwsze miejsce zajął Nowy Jork. Moskwa uplasowała się na 21-ym miejscu.
Fot. http://www.liveinternet.ru/users/3185033/rubric/1488932/
W zestawieniu miast uwzględniono wskaźniki wpływu politycznego, ekonomicznej aktywności, jakości życia oraz stopnia ich znaczenia kulturowego. Jak zaznaczono w przedmowie do raportu, największą rolę dla wyniku końcowego miało „udzielenie możliwości inwestycyjnych dla biznesu”.
Wśród 40 miast, biorących udział w konkursie, pierwsze miejsce zajął Nowy Jork, drugie – Londyn, trzecie – Paryż, na czwartym miejscu uplasowało się Tokio, a na piątym – Bruksela.
Moskwa, w porównaniu z 22-ym miejscu w zeszłym roku, wskoczyła na 21 miejsce.

Autor: Brak danych.
Źródło:  http://gazeta.ru/news/lenta/2011/05/11/n_1832277.shtml (wgląd: 11.05.2011).
Data publikacji: 11.05.2011.

wtorek, 10 maja 2011

Putin tworzy front narodowy

Jak twierdzą eksperci, tworzony przez premiera Władimira Putina Ogólnorosyjski Front Narodowy ("Szeroki Front Narodowy") może stać się bazą dla kampanii przedwyborczej samego Putina w razie jego kandydowania na fotel prezydenta w 2012 roku. Może też jednak przekształcić się w sztab Dmitrija Miedwiediewa, jeśli tylko przyjęte zostanie postanowienie, iż będzie on ubiegać się o reelekcję. W obu przypadkach Putin pozbawia Miedwiediewa przestrzeni do manewru.

„Należy wyraźnie pojmować cel. To nie prezydentura Putina w 2012 roku, choć wariantu tego się nie wyklucza”, - powiedział dyrektor Międzynarodowego Instytutu Ekspertyzy Politycznej Jewgienij Minczenko.

„Cel – zająć taką pozycję, przy której jasne będzie, iż to właśnie Putin podejmuje decyzję o wysunięciu kandydata w 2012 roku”, - wyjaśnił ekspert.

Trochę wcześniej sekretarz prasowy premiera Dmitrij Pieskow wyjaśnił, iż nadchodzi cała „fala propozycji” ze strony różnych organizacji, które chcą wziąć udział w narodowym froncie Putina.

Fot. http://news.vdv-s.ru/politics/?news=38066
„Miedwiediew ma mniejsze możliwości podjęcia kroków. Na przykład, kandydować do prezydentury można przy wsparciu partii parlamentarnych. Na wsparcie KPRF (ros. КПРФ - Коммунистическая партия Российской Федерации – Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej) czy LDPR (ros. ЛДПР - Либерально-демократическая партия России – Liberalno – Demokratyczna Partia Rosji) Miedwiediew nie ma co liczyć. Można próbować w przeciwieństwie do „Jednej Rosji” utworzyć niepartyjną koalicję – ruch ten przechwytuje Putin na konto frontu”, - wyjaśnił politechnolog Minczenko.

Pieskow poinformował, iż ze środy na czwartek (11.05-12.05) Putin spotka się z przyszłymi członkami frontu. W sobotę (7.05) przeprowadził już pierwsze spotkanie z przedstawicielami różnych organizacji, a o utworzeniu frontu po raz pierwszy poinformował w piątek.

Dyrektor Instytutu Badań Politycznych Siergiej Markow, który reprezentuje partię „Jedna Rosja” w Gosdumie, zgadza się z opinią, iż Putin chce zaznaczyć swoją pozycję lidera w rządzącym tandemie.

„To utworzenie potężnego środka politycznego, który może zostać rozwinięty tak w kampanię parlamentarną, jak i w prezydencką. Wszak każda kampania prezydencka wynika z parlamentarnej. I nie musi być wcale tak, że Putin tworzy front z myślą o swojej prezydenturze. Może zechcieć dla siebie, może – dla Miedwiediewa, a może dla jakiejś jeszcze trzeciej osoby”, - stwierdził Markow.

Autor: Brak danych.
Źródło: http://gazeta.ru/news/lenta/2011/05/10/n_1832029.shtml (wgląd: 10.05.2011).
Data publikacji: 10.05.2011.