Wiadomości z Rosji

Znajdujesz się na blogu, który zawiera przetłumaczone przez jego autorkę, w sposób mniej lub bardziej dosłowny, artykuły zaczerpnięte z rosyjskich portali internetowych, pogrupowane w kilka kategorii, razem tworzące ciekawą, kolorową mozaikę, pozwalającą na spojrzenie na Rosję z wielu perspektyw i zafascynowanie się jej różnorodnością. Pod każdym tłumaczeniem zamieszczone jest nazwisko autora tekstu, źródło oraz data publikacji, o ile jest wiadoma. Serdecznie zapraszam do lektury bloga, w którym każdy odwiedzający z pewnością znajdzie coś interesującego.



piątek, 17 grudnia 2010

Matrioszki z Władimirem Putinem

Jednymi z najbardziej popularnych prezentów wśród moskiewskich milicjantów dla ich zwierzchników stały się w ostatnim dziesięcioleciu matrioszki z wyobrażeniami Władimira Putina.

Fot. http://news.bbc.co.uk/hi/
russian/russia/newsid_3340000/
3340321.stm
Sprzedawcy w sklepach przy moskiewskim Starym Arbacie, gdzie tradycyjnie ulokowany jest przemysł matrioszkowy, mówią, iż pracownicy organów ochrony prawnej to faktycznie docelowi odbiorcy pamiątek, które, zdawać by się mogło, przeznaczone są głównie dla obcokrajowców.

Zgodnie z ich słowami, były prezydent, a obecny premier Rosji Władimir Putin jest już w ogóle jedną z najbardziej popularnych osobistości, przedstawianych w ramach współczesnej „twórczości narodowej”.

„Tygodniowo sprzedawane są co najmniej dwie-trzy matrioszki, - mówi Rusłan, sprzedawca w jednym ze sklepów przy Starym Arbacie. – Naprawdę! Putin bardziej jest popularny teraz od amerykańskiego prezydenta. Nie mamy go nawet obecnie w sprzedaży. Matrioszki z Putinem się po prostu skończyły. Ostatnią kupiono przedwczoraj”.

Barwną matrioszkę z wyobrażeniem Putina udało nam się znaleźć w innym sklepie. Oczywiście, na ladach, ustawionych bezpośrednio na ulicy, figurki Putina znaleźć można wszędzie, ale wartość artystyczna tych dzieł jest o wiele niższa.

Pracownik sklepu z pamiątkami, Siergiej, zdejmuje z półki dużą matrioszkę z premierem oraz napisem „KGB” na brzuchu, i wyjmuje z niej jeszcze dziesięć figurek – jedna mniejsza od drugiej.

Fot. http://news.bbc.co.uk/hi/
russian/russia/newsid_3340000/
3340321.stm
„To, można powiedzieć, matrioszka historyczna. Stalin, Breżniew, Gorbaczow, Jelcyn i Putin”, - mówi Siergiej, ustawiając figurki liderów na szklanym kontuarze.

Zgodnie z jego słowami, większość matrioszek wykonywanych jest w Siergiejewskom Posadzie pod Moskwą, ale suweniry polityczne to przywilej prawdziwych profesjonalistów. Duża część z nich to prace autorskie, i są one naprawdę nietanie.

W sklepie barwne wyobrażenie rosyjskiego premiera kosztuje od ośmiuset do siedmiu tysięcy rubli.

Oczywiście, w porównaniu z czekoladową postacią Władimira Putina, za którą rosyjscy cukiernicy zażyczyli sobie około siedemset dolarów, to nie tak drogo. Jednakże większość Moskwian wyżej ceni sobie tradycyjne podarunki.

„Nie wiem, szczerze mówiąc, nie kupiłabym takiej matrioszki z premierem, - stwierdziła jedna z Moskwianek. – Szkoda by mi było pieniędzy. I czekoladowego Putina tym bardziej bym nie kupiła”.

Artykuł o tradycyjnych rosyjskich matrioszkach znajduje się tutaj.
Tutaj natomiast kilka ciekawostek i legend związanych z matrioszką.

Fot.
http://www.moscowonhudson.com/rus
/store/141/souvenirs-gifts/
nesting-dolls/exclusive-nesting-doll/
nesting-doll-lenin-putin_item3246.html

Autor: Jewgienij Kaniewskij
Źródło: http://news.bbc.co.uk/hi/russian/
russia/newsid_3340000/3340321.stm
(wgląd: 17.12.2010).
Data publikacji: 22.12.2003.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza